with Brak komentarzy
Jak się czujesz zasypiając?Czy zdarzyło Ci się dopiero zasypiając poczuć wyraźniej jak się czujesz? To ważny moment, kiedy mocniej odczuwamy Siebie.
Nierzadko niestety nie jest to przyjemne odczucie. 
W trakcie zasypiania możesz z nieprzyjemną intensywnością odbierać dyskomfort w ciele. Czuć w różnych miejscach bolesność czy napięcie albo np. rozlane na całe ciało odczucie pod tytułem: „wszystko mnie boli”.
Pozytywnie jest kiedy wiemy, że to tzw. dobre zmęczenie, bo zafundowałyśmy sobie aktywność fizyczną i rozruszałyśmy ciało. Dzięki ruchowi uwolniłyśmy się z napięć i zastojów, i stąd to pobolewanie.
Inaczej jest, gdy to przygniatające odczucie napięcia wynika z obciążenia ciała i umysłu.

 

Między jawą a snem czujemy intensywniej siebie, bo zasypiając ograniczamy dostęp
do zewnętrznych bodźców.

 


Mini ćwiczenie:

Spróbuj zrobić teraz jedną prostą rzecz: Zamknij swoje oczy. Ten prosty ruch powiek przenosi Cię do wewnątrz Siebie, blokując dostęp do wizualnych bodźców. Wzrok to ważny zmysł bardzo pochłaniający uwagę. Gdy zamkniesz oczy intensywnej czujesz swój wewnętrzny świat.

Zapadanie w sen wiąże się z przekierowaniem uwagi do wewnątrz – na odczucia i doznania w ciele.
Otwiera się przestrzeń na zmysł propriocepcji, czyli czucia głębokiego. Czucia ciała (Odczuwanie Ciała to odczuwanie Siebie) jego ułożenia, stanu, ciężkości, napięcia mięśniowego…
To zmysł, który można ćwiczyć i wyostrzyć, co pozwala świadomie z niego korzystać. Dzięki niemu mamy dostęp do „wnętrza Siebie”.

Często jednak ograniczamy czucie ciała.
Czemu? Bo nierzadko pierwsze co odczuwamy, kiedy wsłuchamy się w siebie to dyskomfort i nieprzyjemne cielesne doznania. Często wynikają one z blokowania czucia przez nas nieprzyjemnych emocji. Spłycając odczuwanie nie przeżywamy tak boleśnie trudnych doświadczeń. Jednak nie mamy wtedy dostępu do uwolnienia i przemiany trudnych emocji, które wywołały. Trzymamy w sobie zalegające przeżycia w postaci napięcia mięśni i spłycenia oddechu. W szczególnym momencie zasypiania możemy je „odkryć” i odczuć.
Co wówczas zrobić?
Jeśli czujesz napięciowy dyskomfort w ciele to przede wszystkim nie uciekaj od tego odczucia. Otworzenie się na odczuwanie siebie to pierwszy istotny krok do zmiany na lepsze.
Bardzo pomocny w ukojeniu nieprzyjemnych doznań jest oddech. Oddychaj wtedy przeponą i pozwól zwłaszcza przestrzeni brzucha łagodnie się rozluźnić. Bądź świadomie w ciele i w oddechu, a gdy myśli będą Ciebie rozpraszać wracaj spokojnie do czucia swojego oddechu i doznań płynących z ciała.
Dorota

P.S. Warto w ciągu dnia przeznaczyć chwilkę na to, by głębiej odczuć siebie. Poczuć swój oddech, pobyć ze swoimi emocjami i otworzyć się na doznania płynące z różnych części ciała. Samopoznanie i bycie ze Sobą ugruntowuje (Ugruntowanie w Ciele to emocjonalna kotwica) 

Odbierz balansowy mini kurs: Przyjemnie rozluźniam moje Ciało!